Artysta kilka razy przebywał w szpitalu, gdzie ratowano jego życie. Teraz na szczęście może przebywać w otoczeniu bliskich.
Niestety wszyscy są świadomi postępującej choroby pana Wojciecha i tego jak poważny jest jego stan. Dlatego cieszą się każdą chwilą, którą mogą z nim spędzić.
Siostrom Młynarskim możemy życzyć dużo cierpliwości i również zdrowia w opiece nad chorym tatą. Obecność bliskich potrafi zdziałać cuda nawet w najcięższych przypadkach.