Tede ZWYZYWAŁ Sokoła po wpadce na koncercie. "Spaliłbym się ze wstydu"
Jacek "Tede" Graniecki zwyzywał Wojciecha Sokoła od "łaków" po tym, jak raper zapomniał tekstu własnego kawałka na koncercie Dawida Podsiadły i musiał pomagać sobie prompterem. Wpadka wydarzyła się przed dziesiątkami tysięcy widzów. — To jest dla mnie nieakceptowalna historia — grzmi Tede.
Aneta Kowal