Od lat syn byłego prezydenta zmagał się z problemem z alkoholem. Brat zmarłego, Sławomir Wałęsa próbował pomóc Przemysławowi. Może dlatego, że obaj mieli ten sam kłopot i obaj czuli się źle w prezydenckiej rodzinie. Zarówno Przemek, jak i Sławek w czasach, gdy ich ojciec był prezydentem spowodowali wypadki po pijanemu.
Sławomir nie wytrzymał presji otoczenia i rodziny i wyprowadził się do Torunia. Kiedy wpadł w alkoholowy nałóg, pomagał mu właśnie zmarły brat. Sławek także udzielał wsparcia bratu.
Łączymy się w bólu z rodziną zmarłego.