Skolim PRZERWAŁ koncert. Oberwało się fance: "A co to ja jestem jakąś małpą w zoo?"

Na jednym z ostatnich koncertów Skolima zrobiło się nerwowo. Jedna z fanek chciała zwrócić na siebie uwagę w dość ryzykowny sposób. Na scenę rzuciła telefon, co spotkało się z natychmiastową i bardzo dosadną reakcją muzyka. Król latino postawił sprawę jasno.

SkolimSkolim
Źródło zdjęć: © AKPA
Daniel Lewandowski

Skolim to obecnie jeden z najbardziej zapracowanych artystów na polskiej scenie muzycznej. Król latino nie zwalnia tempa i regularnie gra dziesiątki koncertów, przyciągając pod scenę tłumy wiernych fanów. Jego zaangażowanie i miłość do występów na żywo są tak ogromne, że wokalisty nie powstrzymują nawet poważniejsze problemy zdrowotne. Mimo niedawnej, bolesnej kontuzji nogi, której nabawił się podczas jednego ze swoich żywiołowych show, Skolim nie zawiesił trasy na długo. Z pełnym poświęceniem kontynuuje spotkania z publicznością, udowadniając swój pełen profesjonalizm i oddanie scenie. Teraz jednak spotkała go przykra sytuacja. Musiał zwrócić fance uwagę.


WIDEO
Magda Narożna o działalności Skolima. Jak oceniła jego karierę?


Skolim stanowczo odpowiedział fance

Praca w bliskim kontakcie z publicznością przynosi jednak nie tylko pozytywne emocje, ale i nieprzewidywalne, czasem wręcz niebezpieczne sytuacje. Podczas jednego z ostatnich koncertów artysta musiał zmierzyć się z wyjątkowo nieodpowiedzialnym zachowaniem. W pewnym momencie z tłumu w kierunku występującego wokalisty poleciał telefon komórkowy, rzucony przez fankę liczącą na pamiątkowe nagranie lub zdjęcie z idolem. Skolim zareagował natychmiastowo i bardzo dosadnie. Zamiast zignorować sytuację lub po prostu podnieść urządzenie, stanowczo zwrócił się do autorki całego zamieszania:

A co to ja jestem jakąś małpą w zoo, żeby do mnie rzucać - powiedział ze sceny Skolim.

Apel Skolima do fanów. Tego nie lubi

Na tym wymownym komentarzu sytuacja się jednak nie zakończyła. Skolim postanowił wykorzystać incydent, aby uświadomić fance, jak należy się zachowywać i wyznaczyć wyraźne granice. Wokalista na spokojnie wyjaśnił kobiecie, że jeśli zależy jej na wspólnym zdjęciu, powinna przekazać mu sprzęt w zupełnie inny, kulturalny sposób.

To ja potem podejdę na zdjęcie, może mi pani podać. Bardzo nie lubię takiego rzucania. Luxior też. Mamy uczulenie – skwitował artysta.
Skolim
Skolim © AKPA
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY