Skandal na dożynkach. Rubaszna piosenka wybrzmiała z... OŁTARZA polowego

Tegoroczne dożynki w gminie Pakość z pewnością przejdą do historii jako jedne z najbardziej nietypowych. Z powodu załamania pogody imprezę przeniesiono pod ołtarz polowy przy Sanktuarium Męki Pańskiej, gdzie gwiazda disco polo, Sylwia Strug, zaśpiewała utwór o mocno dwuznacznym tekście.

Sylwia StrugSylwia Strug
Źródło zdjęć: © AKPA, TikTok@danda4282
Daniel Lewandowski

Tegoroczne dożynki gminy Pakość, przeniesione awaryjnie z powodu niekorzystnej pogody na Wzgórze Kalwaryjskie, zyskały ogólnopolski rozgłos za sprawą niecodziennego występu. Sceną dla artystów stał się... zadaszony podest pełniący na co dzień funkcję ołtarza polowego, nad którym górował wyrazisty napis "Sanktuarium Męki Pańskiej". To właśnie w tej przestrzeni, nasyconej religijnym charakterem, wystąpiła zapowiadana gwiazda niedzielnego wieczoru – piosenkarka disco polo Sylwia Strug, która wykonała utwór zespołu CamaSutra. To oburzyło internautów.


WIDEO
Magdalena Narożna o Pięknych i Młodych, były mężu i anonimach


Kontrowersyjny występ disco polo przy sanktuarium

Największe emocje wzbudził fragment koncertu, w którym artystka, w towarzystwie ubranych na czarno tancerek i DJ-a, sięgnęła po utwór z repertuaru formacji CamaSutra. Piosenka charakteryzowała się mocno dwuznacznym tekstem (zawierającym m.in. słowa: "Dotknij trochę niżej / Przyjrzyj mi się bliżej" / Całuj mnie też tam / Gdzie drzwi do nieba bram"). Taki repertuar wyśpiewywany z ołtarza polowego, w dodatku na oczach zgromadzonych rodzin i dzieci, wywołał konsternację u części widzów.

Dożynki w Pakości przeniesione przez pogodę

Z relacji organizatorów wynika, że dożynki pierwotnie planowano na sobotę 22 sierpnia w Kościelcu, a scena miała stanąć na jednym z pól. Plany pokrzyżowało nagłe załamanie pogody i lokalne podtopienia. W efekcie samorząd szukał miejsca, w którym da się przeprowadzić wydarzenie bez kolejnych strat. Jak tłumaczyli urzędnicy, koła gospodyń wiejskich przygotowały jedzenie wcześniej i obawiano się, że trzeba będzie je wyrzucić. Głos zabrał również proboszcz parafii, ojciec Leon Barczak, który wyjaśnił, że kościół jedynie udostępnił teren na prośbę lokalnych władz, a za cały program artystyczny odpowiadała gmina.

W mediach społecznościowych posypały się ironiczne komentarze internautów, którzy głośno zastanawiali się nad tym, kto zaakceptował tak odważny dobór utworów w miejscu kultu religijnego.

"Polska w pigułce...", "Drzwi do nieba bram... Nieźle!", "Nie jestem religijna, ale to chyba trochę przegięcie", "Padłam, elegancka muza w sanktuarium...", "Faktyczna męka...", "Błagam, powiedzcie, że to AI", "Złoto!", "Kto na to pozwolił?", "Padło słowo klucz - niebo. Wszystko gra!", "To się rzeczywiście wydarzyło?", "Coś pięknego!" - czytamy w komentarzach.

Dożynkowy występ w Pakości
Dożynkowy występ w Pakości © TikTok@danda4282
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!