Nikt nie przewidział, że ten zaskakujący skok popularności będzie miał swoje konsekwencje. Trzecia siostra Godlewska, Magdalena, zazdrości dziewczynom rozgłosu i splendoru płynącego z rozpoznawalności, a czwarta... ma tego wszystkiego po dziurki w nosie. W rozmowie z Wideoportalem Małgorzata przyznała, że rodzina nie pochwala ich poczynań w wielkim świecie:
Są więc nie tylko siostry, ale i bracia... Jak myślicie, ilu krewnych pierwszego stopnia dziewczęta skrywają jeszcze w rękawie?