Sprawa była częścią szerokiego śledztwa dotyczącego grupy osób podejrzanych o obrót kradzionymi pojazdami, wprowadzanie do obiegu podrobionych banknotów euro oraz inne przestępstwa przeciwko mieniu i gospodarcze.
ZOBACZ TAKŻE: Chris Brown zapłaci fortunę odszkodowania gosposi
Doda o uniewinnieniu Michała Wiśniewskiego
Mamed Ch. zamieszany w handel kradzionymi pojazdami
Śledczy ustalili, że Mamed Ch. kupował lub próbował kupować samochody pochodzące z kradzieży, w tym pojazdy klasy premium: BMW M6 GT, Porsche Panamera oraz BMW 750 X‑drive.
Jak podaje RMF, za te czyny sąd wymierzył mu rok i dwa miesiące więzienia oraz 140 tys. zł grzywny, a za kolejne przypadki paserstwa — rok pozbawienia wolności i 105 tys. zł grzywny.
Mamed Ch. odpowiada za zniszczenie dwóch samochodów
Sąd uznał, że Mamed Ch. zlecił działania prowadzące do zniszczenia dwóch samochodów w Rybniku w kwietniu 2017 r. Podpalone miały zostać BMW oraz Volkswagen Polo należące do pokrzywdzonych. Za ten czyn otrzymał dodatkowe sześć miesięcy pozbawienia wolności.
Kolejne skazanie dotyczyło incydentu z października 2018 r. w Olsztynie, gdzie — według ustaleń sądu — naruszył nietykalność funkcjonariusza policji podczas zatrzymania innej osoby. Za to wymierzono mu 70 tys. zł grzywny, a za znieważenie policjantów kolejne 35 tys. zł.
Sąd zobowiązał go również do naprawienia szkody właścicielom spalonych aut oraz zasądził zadośćuczynienie dla policjanta.
Jednocześnie Mamed Ch. został uniewinniony od zarzutu posiadania broni palnej bez zezwolenia.
ZOBACZ TAKŻE: Mąż Sylwii Peretti aresztowany. W tle miliony złotych
Śledztwo wobec Mameda Ch. ruszyło na Słowacji
Postępowanie zaczęło się na Słowacji w 2017 r. W 2018 r. sprawa została przekazana do Prokuratury Krajowej, która ustaliła, że jedną z kluczowych ról w procederze miał pełnić Jakub Ś. — według śledczych zajmował się pośrednictwem w sprzedaży kradzionych aut, a podczas przeszukań znaleziono u niego również dużą ilość fałszywych banknotów euro.
Organy ścigania odzyskały osiem skradzionych samochodów o wartości ok. 1,2 mln zł, a w całym wątku zarzuty przedstawiono 24 osobom, z których część przyznała się do winy i wnioskowała o wyroki bez przeprowadzania rozprawy.
ZOBACZ TAKŻE: Dorota R. jest "NIEZATAPIALNA"? Ekspertki oceniają