Cezary Pazura był szantażowany. Rutkowski zdradza kulisy głośnej sprawy. "Próbowano wyłudzić znaczną kwotę"

Krzysztof Rutkowski wrócił do głośnej sprawy sprzed ponad dekady, w której Cezary Pazura miał paść ofiarą szantażu z powodu kompromitującego nagrania. Aktor był wówczas pod presją, bo ktoś próbował wymusić na nim pieniądze, a sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli. Do akcji wkroczył Rutkowski, który dziś po latach znów opowiada o kulisach tamtej interwencji. – Przeprowadziliśmy to perfekcyjnie – mówi z dumą.

Cezary Pazura, Krzysztof RutkowskiCezary Pazura, Krzysztof Rutkowski
Źródło zdjęć: © KAPiF, Youtube@zurnalistapl
Aneta Kowal

Sprawa szantażu Cezarego Pazury wraca po latach. Chodzi o nagranie, które miało przedstawiać aktora w kompromitującej sytuacji i posłużyć do wyłudzenia pieniędzy. Pazura miał już wcześniej płacić szantażyście, a gdy żądania wróciły, o pomoc poprosił Krzysztofa Rutkowskiego. Ten wówczas mówił w "Fakcie", że gwiazdy często same pakują się w kłopoty. "Porządnie żyj, człowieku, to nikt nie będzie cię szantażował" – radził aktorowi. Teraz wraca do tamtej akcji i ujawnia kulisy zatrzymania.

Krzysztof Rutkowski pochwalił się "pakistańską metamorfozą"

Krzysztof Rutkowski mówi o zatrzymaniu szantażysty Pazury

Rutkowski podkreślił, że cała sytuacja była klasycznym wymuszeniem:

Uważam, że było to zmuszanie do określonego zachowania. Przeprowadziliśmy to perfekcyjnie, ponieważ osoba, która dysponowała tymi materiałami, mieszkała w Szwajcarii. Przyjechała specjalnie ze Szwajcarii przekazać naszemu agentowi.

Detektyw opisał, jak wyglądał plan przekazania kompromitujących treści:

Materiały kompromitujące, które miały być na Cezarego Pazurę, miały być przekazane osobie, która była zainteresowana, ze Szwajcarii. Nasz agent, który miał przylecieć określonym lotem, został odebrany na lotnisku przez szantażystę. Dojechali do centrum handlowego Wola w Warszawie i tam został zatrzymany przez nas.

Krzysztof Rutkowski opisuje reakcje ludzi podczas akcji

Rutkowski zdradził, że zatrzymanie wyglądało jak scena z filmu:

Widzowie tego zatrzymania myśleli, że jest nagrywany film z Cezarym Pazurą i ze mną. Filmowali, nawet dzieci, jak leży gość na ziemi. Przyjechała policja, prawdziwa, nie aktorska. Wyprowadzali gościa.

Detektyw podsumował akcję słowami:

Próbowano od Czarka wyłudzić, wymusić znaczną kwotę pieniędzy – skwitował.
Krzysztof Rutkowski u Żurnalisty
Krzysztof Rutkowski u Żurnalisty © Youtube@zurnalistapl
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ