Na czerwonym dywanie pojawiły się słynne skandalistki, które prężyły się jak tylko mogły eksponując to, co mają najlepsze - napompowane usta, sztuczne piersi, wypięte pośladki i płaskie brzuchy. Celebrytki odziane w ubrania luksusowych marek przez chwilę mogły poczuć się jak najgorętsze gwiazdy.
Oprócz Anelli i sióstr Godlewskich, organizatorom walentynkowej imprezy udało się także ściągnąć: powracającą do koncertowania Mandarynę z nowym partnerem, zwyciężczynię pierwszej edycji Projektu Lady – Patrycję Wieję i egzotyczną piękność macaną przez Dawida Wolińskiego w Top Model – Angelikę Fajcht.
Dream team?