Od ponad pięciu miesięcy przygotowuję się do tej trasy, jednak to chwile tuż przed pierwszym koncertem okazały się dla mnie najtrudniejsze w mojej karierze. Ból jest zbyt duży, by móc śpiewać dla tych, którzy zdobyli się na niemożliwe, by kupić bilety na mój koncert, dla moich dzieci, dla mojej ekipy i przede wszystkim dla moich wiernych, wspierających fanów – napisała
Shakira pierwsze oznaki choroby poczuła już pod koniec października.
Poczułam dziwną chrypkę, która uniemożliwiała mi śpiewanie. Wówczas lekarze zalecili mi odpoczynek przed pierwszym koncertem w Kolonii. Niestety krwawienie strun głosowych nie ustało, a mój koszmar trwał dalej – informuje gwiazda
Jak już pisaliśmy wcześniej, Shakira poddała się kuracji. Wszystko wskazuje na to, że w styczniu 2018 roku całkowicie powróciła do zdrowia. Wznowiła swoje koncerty, ale przede wszystkim pojawiła się w nowej zmysłowej odsłonie. Jeżeli myśleliście, że największą seksbombą jest Jennifer Lopez, ostatnie fotki Shakiry mogą wprawić was w lekką konsternację! Niemal pewne jest, że Shakira powróciła do formy, wygląda jak okaz zdrowia!