Nie było to łatwe, a na swojej drodze spotkał wiele trudności. Weronika Książkiewicz, która grała w produkcji jedną z głównych ról, menadżerki restauracji, nie kryje rozczarowania.
Jest jej smutno, bo uważa, że serial miał wielki potencjał. Gdy aktorzy otrzymali wiadomość o półrocznej przerwie w emisji byli pewni, że jesienią serial wróci, a oni na wiosnę znowu zaczną pracę na planie. Dlatego Weronika ustawiła sobie tak grafik, by być wtedy dostępną. Teraz jest wściekła i czuje się wykiwana, bo inne projekty przeszły jej koło nosa – opowiada informator dla Faktu
Szkoda?