Prowadzi fioletowe życie. Ale dopiero to, czym się zajmuje, robi wrażenie
Sandra Ramos urodziła się jako Żydówka, potem była katoliczką, a teraz identyfikuje się jako wiccanka. W najprostszym tłumaczeniu to wiedźma, ale wiele kobiet określiłoby ją raczej mianem dobrej wróżki. Od pół wieku pomaga maltretowanym kobietom stanąć na nogach, a to wszystko w otoczeniu koloru fioletowego.