Obecnie nie narzeka na brak popularności i właśnie jest w trasie koncertowej. Nie brakuje uroczych wpadek.
Sanah zaliczyła wpadkę na koncercie
Sanah tegoroczne wakacje spędziła w trwającej od 7 czerwca trasie koncertowej No Sorry Tour. Na jej występach gromadziły się prawdziwe tłumy. Nie obyło się jednak, jak to u młodej gwiazdy ostatnio bywa, bez wpadek. Koncert w Toruniu, przerwany przez gwałtowną burzę, dokończyła a capella za kulisami. W Krakowie zapomniała tekstu utworu Kolońska i szlugi. Mało tego, miała też problem z trafieniem w odpowiednią tonację. Przed publicznością prowadziła monolog:
Na innym koncercie Sanah, opowiadając o kulisach powstania teledysku, uraczyła publiczność relacją na jednym wdechu:
Widzowie uwielbiają młodą wokalistkę, jej opowieści, urok i nawet, a może zwłaszcza wpadki. Reagują na nie życzliwie i z humorem, można odnieść wrażenie, że nawet czekają, aż coś pójdzie nie tak, żeby obserwować spontaniczną reakcję Sanah.
Ostatnio wokalistkę zawiódł mikrofon. Sanah nie zorientowała się od razu i śpiewała dalej, dowodząc nieświadomie, że nie korzysta z playbacku. Kiedy zrozumiała, że coś jest nie tak, zaczęła machać mikrofonem w kierunku obsługi technicznej. Wyręczyła ją jednak publiczność, podchwyciła tekst i wyśpiewała resztę. Poniżej wideo.