Niech ludzie gadają. Najważniejsze jest to, co my wzajemnie do siebie czujemy, co myślimy o sobie, jak żyjemy. A, że ludzie gadają...jedni są dobrzy, drudzy są źli, trzeci są zawistni. W tabloidach oczywiście mamy zawsze świadomość, że siedzą panie, czy panowie nie mający pojęcia o życiu- powiedział zdenerwowany Ryszard.Teraz mówisz o dziennikarzach, a ja też mówię o hejterach. Teraz hejt w sieci jest wszechobecny. Mąż uodpornił mnie, że się nie przejmuje- dodała Dominika.
Pod koniec wywiadu para podsumowała swoje przemyślenia na temat wszechobecnej w dzisiejszych czasach przemocy słownej:
Nie mówmy o tym, bo to tylko się to promuje. Natomiast to, co piszą hejterzy, co piszą ludzie w internecie to świadczy o nich- i tylko sobie wyrabiają opinię.
Cała rozmowa poniżej: