Program "Rolnik szuka żony" powrócił z 12. sezonem, a wśród uczestników znalazł się 37-letni Roland, który szybko stał się ulubieńcem widzów. Jego prezentacja w mediach społecznościowych programu zdobyła najwięcej polubień i komentarzy. Roland, rolnik z Łodzi, przyznał, że jest nieśmiały i szuka przebojowej partnerki.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zapytalismy Julię Wieniawę o Nikodema Rozbickiego. Jak zareagowała?
"Rolnik szuka żony 12". 37-letni Roland wzbudza wielkie emocje wśród widzów
12 edycja programu "Rolnik szuka żony" rozpoczęła się od emisji zerowego odcinka, w którym widzowie poznali nowych uczestników. Wśród nich znalazł się Roland, 37-letni rolnik z okolic Łodzi, który szybko zdobył sympatię widzów. Jego ekologiczne gospodarstwo i otwartość na świat przyciągnęły uwagę internautek, które nie kryją swojego zauroczenia. Chociaż na ten moment Telewizja Polska przedstawiła ośmiu kandydatów do jednego ze swoich najpopularniejszych show, nie wszyscy z nich będą mieli okazję zaprezentować się w programie. Na małym ekranie zobaczymy jedynie pięciu z nich. Będą to osoby, które dostaną najwięcej listów od kandydatów i kandydatek.
37-letni Roland, który w ostatnim czasie cieszy się ogromną popularnością w sieci, ma konkretne wymagania wobec kandydatek. Chciałby, aby były one bezdzietne i młodsze od niego, najlepiej w wieku od 25 lat. Te oczekiwania wzbudziły mieszane reakcje wśród widzów, którzy zastanawiają się, czy nie są one zbyt wygórowane.
Wybujałe wymagania co do partnerki.
W wieku 37 lat ciężko znaleźć kogoś bez przeszłości, czystej karty.
Wydaje się fajny. Gdzie jest haczyk?
Oj, będzie zainteresowanie tym panem.
"Rolnik szuka żony" jest jednym z największych hitów TVP
Program "Rolnik szuka żony" to jeden z najpopularniejszych formatów Telewizji Polskiej, który od 2014 roku przyciąga przed ekrany miliony widzów. Jego celem jest pomoc rolnikom w znalezieniu miłości. Każda edycja prezentuje grupę rolników, którzy otrzymują listy od potencjalnych partnerów i partnerek, a następnie decydują się na zaproszenie wybranych osób do swoich gospodarstw.