Czy Anna Lewandowska urodziła?
Emocje sięgają zenitu, z frontu brak wieści... Aż tu nagle Robert zamieścił na swoim fanpage'u bardzo sugestywny status. Status, który postawił na nogi wszystkich zainteresowanych tematem, i nie, nie chodzi tu o piłkę nożna, choć post dotyczył właśnie jej:
Jak łatwo się domyślić, spragnieni informacji na temat Ani i dziecka internauci zamiast życzyć Robertowi powodzenia w starciu z Niemcami... Gratulowali mu narodzin potomka, wypytywali o poród, a także życzyli wszystkiego dobrego na nowej drodze życia i dużo zdrowia dla rodziny.
Nikt inie potrafi tak dobrze wodzić fanów za nos, jak czysty przypadek i dobre intencje.