Trener Adam Nawałka dał naszym piłkarzom chwilę wolnego. Każdy mógł więc wykorzystać ją tak, jak tylko chciał. Lewandowski udał się więc na spotkanie z... kolegami. Panowie świetnie bawili się w swoim towarzystwie popijając różnego rodzaju trunki. Robert pochwalił się na Instagramie zdjęciem ze spotkania. Niestety nie napisał, co sam spożywał w szklance.
Ciekawe, co na to Anna Lewandowska. Trenerka może być zazdrosna o to, że nie z nią, a z kolegami spotkał się Robert. Ważna jest także opinia Adama Nawałki. W końcu wszystkich zawodników obowiązują te same, restrykcyjne przepisy...