"Jestem cichy człowiek". Daniel Martyniuk próbuje się bronić. Wydał oświadczenie

Daniel Martyniuk opublikował na Instagramie oświadczenie, w którym broni swojego dobrego imienia. Napisał m.in.: "Nie jestem cwaniakiem, jestem cichy człowiek". Internauci przecierają oczy ze zdumienia.

Daniel Martyniuk wydał oświadczenieDaniel Martyniuk wydał oświadczenie
Źródło zdjęć: © Instagram @di_em_em
Robert Sienkiewicz

Daniel Martyniuk zdążył już przyzwyczaić obserwatorów do emocjonalnych i niespodziewanych zrywów w sieci. Tym razem postanowił odnieść się do wizerunku, jaki od lat towarzyszy mu w mediach – krnąbrnego nepo baby, który regularnie trafia na nagłówki z powodu skandali, wulgarnych wypowiedzi czy konfliktów z najbliższymi.


WIDEO
Katarzyna Grochola wspomina czas choroby nowotworowej. "Myślałam, że Pan Bóg mnie ukarał" (WIDEO)


Obrona na Instagramie. "Ktoś przedstawił mnie w złym świetle"

Na swoim profilu celebryta zamieścił obszerne oświadczenie, w którym próbuje przekonać świat, że w rzeczywistości jest całkowitym przeciwieństwem tego, co widzą w nim internauci:

Nie cierpię ludzi, którzy się wywyższają, a ja nigdy taki nie byłem. Ja znam swoją wartość, nie jestem cwaniakiem, jestem cichy człowiek. Dlatego mnie nie poznaliście, a ktoś przedstawił mnie w złym świetle. Ja jestem spokojny, ale walczę o prawdę... – napisał na Instagramie.

W tle mały Florian

Deklaracjom o "byciu cichym człowiekiem" towarzyszył kadr przedstawiający jego synka, Floriana. Dziecko miało zapewne ocieplić wizerunek ojca, jednak cały wpis zyskał dość osobliwy wydźwięk w zestawieniu z tym, co Daniel napisał jeszcze w tym samym oświadczeniu. Celebryta nie omieszkał bowiem po raz kolejny uderzyć w bliskie mu osoby: a konkretnie w rodzinę swojej żony Faustyny.

Oświadczenie Daniela Martyniuka
Oświadczenie Daniela Martyniuka © Instagram @di_em_em
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE