Rubryka "Mea Pulpa" w tygodniku "Polityka" to miejsce, w którym Kuba Wojewódzki skrupulatnie rozlicza polski show-biznes z jego najzabawniejszych i najbardziej niedorzecznych potknięć. Tym razem pod lupę "króla TVN" trafił niesforny potomek Zenona Martyniuka.
WIDEOPierwszy odcinek "Tańca z gwiazdami" za nami. TE MOMENTY warto odnotować [WIDEO]
Kuba Wojewódzki złośliwie o Danielu Martyniuku
Wojewódzki postanowił odnieść się do głośnego nagrania i wpisów, w których krnąbrny celebryta poinformował o swoich planach opuszczenia kraju. Dziennikarz skomentował sprawę w swoim charakterystycznym, pełnym ironii stylu:
Ulubieniec mediów Daniel Martyniuk stwierdził, że wypisuje się z Polski, czyli literacko: "Takiego chu…a mnie w tej Polsce zobaczycie". Jeszcze nie Pasternak, ale już Miłosz.
To żartobliwe zestawienie wulgarnej fali emocji z klasykami literatury idealnie punktuje absurd kolejnej internetowej dramy z udziałem Daniela.
Antypolski wybryk Daniela Martyniuka
Żeby w pełni zrozumieć żart felietonisty, warto przyjrzeć się powrotnym falom furii, które nawiedzają media społecznościowe Martyniuka juniora. Celebryta regularnie publikuje nagrania, w których bez hamulców krytykuje otoczenie, rodziców, a od pewnego czasu – także całe polskie społeczeństwo.
W swoich emocjonalnych relacjach na InstaStory Daniel oburzał się na panujące w Polsce realia. Narzekał m.in. na poprawność polityczną, presję zdrowego odżywiania oraz fakt, że w naszym kraju – zdaniem celebryty – nie patrzy się przychylnie na swobodne spożywanie alkoholu w obecności dzieci. Swoją tyradę pod adresem rodaków zwieńczył kwiecistym stwierdzeniem o "wypisaniu się z tego zakłamanego państwa" oraz zapowiedzią, że polskie produkcje i media nie mają już co liczyć na jego obecność.