Robert Lewandowski zdradził, co sądzi o stylu ubierania Grzegorza Krychowiaka
Robert Lewandowski niedawno został twarzą jeden z najbardziej w Polsce popularnych męskich marek odzieżowych specjalizującej się w garniturach. Mowa o Vistuli. Piłkarz Beyernu Monachium promuje linię Selection (zobacz więcej).
Z uwagi na zawód, Roberta Lewandowskiego najczęściej mamy okazję oglądać w ubraniach sportowych. Od czasu do czasu jednak, poza boiskiem, udowadnia, że moda i trendy nie są mu obce. Napastnik niemieckiej drużyny lubi dobrze wyglądać. Przyznał to zresztą sam w wideo, które na YouTubie opublikował "Łączy nas piłka", oficjalny kanał Polskiego Związku Piłki Nożnej.
W rozmowie pojawiły się różne wątki, w tym także modowy. Na pytanie dziennikarza:
Twój kolega klubowy Jérôme Boateng w "Sport1" powiedział, że jego pasję do ciuchów w Bayrenie dzieli (David - przyp. red.) Alaba i Lewandowski. Co ty na to?
Robert Lewandowski odpowiedział:
Ja do mody nie podchodzę jak Krycha... każdy wie, jak on podchodzi. Czasami lubię się pobawić, wiesz, garnitury, te sprawy, elegancko też trzeba wyglądać czasami. Trzeba się dobrze ubrać czasami.
Rzeczywiście w kwestiach modowych Grzegorz Krychowiak jest nie do pobicia. Nie bez przyczyny sporą część hiszpańskiego domu piłkarza FC Sevilla zajmuje garderoba (zobacz więcej). Lewandowski przyznaje, że nie poświęca ciuchom aż tyle uwagi.
A ja... może nie jestem tak perfekcyjny jak Grzegorz Krychowiak aż do przesady - stwierdził w rozmowie z "Łączy nas piłka".
Faktycznie Grzegorz przesadza ze swoim uwielbieniem dla dobrej prezencji i ubrań zwykle najdroższych marek?