Robert Lewandowski nie zagrał w pierwszym składzie meczu z Benefica Lizbona. Trener posadził go na ławce rezerwowych. Wydarzenie skomentował na swoim Twitterze komentator Polsatu Roman Kołtoń:
Początkowo spekulowano, że Polak nie zagrał z powodu spadku swojej formy. Jednak okazało się, że prawda była nieco bardziej dramatyczna. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Robert zagrał w meczu od 83. minuty.To bardzo intensywny sezon w karierze sportowca.