W rozmowie z Jastrząb Post Renata wyjawiła, że spodziewała się takiego wyniku:
Ja przeczuwałam. Miałam w sobie duży niepokój związany z ta cza-czą od samego początku. Nie czułam się w niej pewnie tak więc nie jest to dla mnie duża niespodzianka. Myślę, że jednak to nastawienie też ma duży wpływ. Tym razem czułam, że to jest nasz ostatni raz w programie. Wcale nie chciałam, żeby skończyło się to w ten sposób dla Dariusza i dla Kasi bo dzisiaj naprawdę dali czadu i fajnie było na nich popatrzeć.
O jej tańcu wypowiedziała się także jedna z jurorek, Iwona Pavlović:
Bardzo ubolewam nad tym, ponieważ rzeczywiście bardzo lubię kiedy Renata tańczy. Jej taką klasę, wdzięk i styl i to jak w ogóle wygląda. W tych tańcach standardowych broniła się pięknie, myślę, że jej po prostu bardzo dobrze leżą. A może ma w tą stronę więcej tego talentu. Dzisiaj ta cza-cza rzeczywiście była dosyć słaba i te długie nogi jej się zemściły i spowodowały, że rytmicznie nie było do końca dobrze i dużo błędów było dzisiaj.
Uważacie, że Renata Kaczoruk naprawdę mogła odpaść przez zbyt długie nogi czy zawiniły uprzedzenia fanów show i zbyt mała liczba głosów? My uważamy, że wypadła świetnie.