Format opowiada historię aktorki i wokalistki, która od dłuższego czasu otrzymuje pogróżki. W trosce o jej bezpieczeństwo najbliżsi współpracownicy zdecydowali się zatrudnić ochroniarza. Wybór padł na Franka Farmera, który uważany jest za najlepszego w swoim fachu. W krótkim czasie, mimo początkowej obojętności, Rachel rozumie, że nie może bez niego żyć.
Powstaje remake The Bodyguard. Co wiadomo na ten temat?
Choć produkcja do dziś cieszy się ogromną popularnością, nie do końca przypadła do gustu krytykom. Aż siedem razy nominowali ją do Złotych Malin (antynagrody, którą przyznaje się najgorszym filmom). Mimo to The Bodyguard odniósł kasowy sukces. W pierwszym tygodniu od premiery zarobił ponad 16,5 miliona dolarów, dzięki czemu stał się trzecim najbardziej dochodowym filmem roku w Stanach Zjednoczonych. Szacuje się, że łącznie przyniósł zyski rzędu 400 milionów dolarów.
Zagraniczne tabloidy donoszą, że kilka osób z branży ma poważne plany co do stworzenia remake'u filmu. Wiadomo już, że scenariusz ma napisać Matthew López, znany amerykański dramaturg. Warner Bros zadeklarowało, że będzie studiem realizującym obraz. Producentem ma zostać Lawrence Kasdan (który napisał scenariusz do wersji z Whitney w roli głównej), Dan Lin, Jonathan Eirich oraz Nick Reynolds.
Wizja stworzenia współczesnej wersji filmu jednak nie napawa optymizmem jego fanów oraz partnera Houston, Bobby'ego Browna. Dziennikarze TMZ zapytali go, czy w jego opinii zrobienie remake'u Bodyguarda jest złym pomysłem. Odpowiedź 52-latka nie pozostawia miejsca na domysły.
Poniżej przypominamy wam fragment tej kultowej produkcji.
A co wy sądzicie na ten temat? Kogo widzielibyście w rolach głównych?