Tragiczna historia piłkarza Anglii – Raheeema Sterlinga
Kiedy Raheem miał dwa lata jego ojciec został zastrzelony i to właśnie na pamiątkę tego wydarzenia piłkarz pochodzący z Jamajki zrobił tatuaż, który miał mu przypominać żeby nigdy nie brać broni do ręki.
Po tych wydarzeniach jego mama musiała wyjechać z kraju, pozostawiając Raheema wraz z siostrą pod opieką babci, a sama udała się do Londynu gdzie chciała zarobić na lepsze życie swojej rodziny. Jak wspomina Sterling:
Jako że jego mama dorabiała jako sprzątaczka w lokalnych hotelach, Raheem i jego siostra wstawali rano, aby jej pomagać i trochę ją odciążyć z obowiązków:
O czym marzy Raheem Sterling?
Co ciekawe jako pierwszy duży wydatek Raheem Sterling kupił swojej mamie... dom, co łączyło się z jego wielkim marzeniem, które dojrzewało w nim razem ze smutnymi wspomnieniami z dzieciństwa:
Dziś oczywiście Raheem Sterling spełnia swoje marzenia. Już o godzinie 20.00 reprezentacja Anglii, której jest zawodnikiem zagra z reprezentacją Szwecji o półfinał Mistrzostw Świata w Rosji.
Często mówi się, że piłkarze mają bajkowe życie, ale należy pamiętać, że wielu z nich musiało przejść długą i ciężką drogę żeby dostać się na szczyt.