Najpierw Adam oberwał kamieniem w twarz, ale na szczęście obyło się bez konieczności zrezygnowania z wyprawy. Mniej szczęścia miał właśnie Rafał, któremu kamień spadł na ramię. Diagnoza? Złamana kość i koniec przygody.
Himalaista udzielił telefonicznego wywiadu TVP Info i wszystko szło jak po maśle, dopóki dziennikarka nie zapytała go o samopoczucie. Podirytowany Fronia nie utrzymał języka za zębami:
- Miała pani kiedyś złamaną rękę? – spytał w odpowiedzi, a gdy dziennikarka ponowiła pytanie...
- No do d*py się czuję. Mogę się rozłączyć? Czołem, cześć – rzucił himalaista nim zakończył rozmowę
Całą sprawę skomentowała Martyna Wojciechowska, która nie przebierając w słowach podsumowała zachowanie dziennikarki. Jej post doczekał się prawie 6 tysięcy polubień:
Nic dodać, nic ująć.