Wypowiedź Martyny Wojciechowskiej bije rekordy! Z grubej rury zripostowała zachowanie bezmyślnej dziennikarki
Od kilku dni w internecie aż huczy z powodu wywiadu, którego Rafał Fronia, polski himalaista, udzielił Edycie Lewandowskiej z TVP Info. Fronia należy do polskiej drużyny, w której skład wchodzi między innymi Adam Bielecki – jeden z ratowników, którzy ruszyli na pomoc Elisabeth Revol i Tomaszowi Mackiewiczowi na Nanga Parbat. Polscy himalaiści próbują zdobyć szczyt K2. To historyczna wyprawa, bo jeszcze nikomu nie udało się podołać tej trudnej wyprawie, a Polakom idzie całkiem nieźle. Niestety, nie są wolni od pecha.
Najpierw Adam oberwał kamieniem w twarz, ale na szczęście obyło się bez konieczności zrezygnowania z wyprawy. Mniej szczęścia miał właśnie Rafał, któremu kamień spadł na ramię. Diagnoza? Złamana kość i koniec przygody.
Himalaista udzielił telefonicznego wywiadu TVP Info i wszystko szło jak po maśle, dopóki dziennikarka nie zapytała go o samopoczucie. Podirytowany Fronia nie utrzymał języka za zębami:
- Miała pani kiedyś złamaną rękę? – spytał w odpowiedzi, a gdy dziennikarka ponowiła pytanie...
- No do d*py się czuję. Mogę się rozłączyć? Czołem, cześć – rzucił himalaista nim zakończył rozmowę
Całą sprawę skomentowała Martyna Wojciechowska, która nie przebierając w słowach podsumowała zachowanie dziennikarki. Jej post doczekał się prawie 6 tysięcy polubień:
Co można odpowiedzieć na pytanie: „Jak się pan czuje ze złamaną ręką?” Rafał Fronia stracił cierpliwość po pytaniu dziennikarki TVP INFO... Koniecznie WYSŁUCHAJCIE DO KOŃCA!!!Media ze wspinaczki w górach wysokich robią cyrk... A wspinacze chcieliby się skupić na akcji górskiej zamiast udzielać tysięcy wywiadów. Przecież w Góry chodzi się po ciszę...
Nic dodać, nic ująć.