Na planie nowego programu dokumentalnego, „Gwiazdy w karetce", do którego zostały zaproszone takie gwiazdy jak: Olga Bołądź, Weronika Książkiewicz, Agnieszka Więdłocha, Piotr Głowacki, Rafał Cieszyński, i w którym weźmie także udział Radosław Pazura, aktor wspomina wypadek, który zmienił jego dotychczasowe życie.
Z tego momentu nic nie pamiętam - znam to z opowieści. To było 12 lat temu, kiedy byłem na granicy życia i śmierci. Udało mi się z tego wyjść. Wtedy największym wsparciem był Pan Bóg. Wtedy dowiedzieliśmy się razem z żoną, że nic od nas nie zależy. Miało mnie nie być na tym świecie. Jednak dostałem drugie życie - powiedział Radosław Pazura serwisowi JastrząbPost