Gdy Vabun debiutowało na giełdzie, cena akcji wynosiła 1,86 złotego. W dwie godziny podskoczyła do 3 złotych, a dalej było tylko lepiej. Zainteresowanie akcjami było tak duże, że NewConnect zablokowało możliwość zakupy gdy cena za akcję sięgnęła 6,40. W ten sposób w dwa dni od debiutu, Vabun stało się warte niemal 31 milionów złotych.
To 130% skoku pierwszego dnia i kolejnych 50% dnia następnego. Giełda dawno nie widziała tak udanego debiutu. A co skłoniło Radosława do podjęcia takiego kroku?
Pozostaje tylko życzyć, żeby dalej było równie dobrze!