Niestety cały wieczór skupił się wokół blamaży męża Małgorzaty Rozenek-Majdan, czyli Radosława Majdana. Podczas uroczystej kolacji zaliczał wpadkę za wpadką.
Piłkarz co chwilę zaczepiał słownie żonę. Były to co prawda miłosne pstryczki w stronę Małgosi, lecz zupełnie nie na miejscu. Dodatkowo zabrakło mu elegancji w zwracaniu się do innych osób w towarzystwie. Widzom z pewnością zapadła w pamięć wymiana słowna między Radkiem a dr Ireną.
Mentorka Kamińska-Radomska zachowując klasę i poziom uśmiechała się twierdząco do sportowca, nie dając po sobie poznać rozczarowania jego postawą.
Małgorzata Rozenek-Majdan wyczuła, że zachowanie Radka zaczyna być lekko mówiąc niekomfortowe dla towarzystwa. Dlatego postanowiła rozluźnić atmosferę rzucając żartobliwe stwierdzenie o mężu:
Przypomnijmy, że w jednym z odcinków 2. edycji Projekt Lady, Perfekcyjna oznajmiła, że to Radziu mówi o niej "królowa przypałów". Jak widać, para idealnie się uzupełnia.