R. Kelly zza krat pozywa wymiar sprawiedliwości. Został skazany na 30 lat
Jak poinformował portal TMZ, R.Kelly złożył pozew przeciwko blogerce Tashy K. oraz kilku przedstawicielom federalnego systemu więziennictwa. Mieli oni wspólnie upubliczniać treści prywatnych mailu muzyka. Zdaniem Kelly'ego funkcjonariusze rządowej agencji mieli przeglądać jego korespondencję, a nawet śledzić rozmowy telefoniczne, kiedy przebywał w areszcie. Według medialnych doniesień skazany chce domagać się od rządu USA odszkodowania, nie wiadomo jednak, w jakiej wysokości.
R. Kelly pozywa rządowe służby USA. Echa afery z 2019 roku
Informacje o tym, że R. Kelly podejrzewa przedstawicieli służb federalnych o inwigilację, pojawiły się o wiele wcześniej. Już w 2019 roku po raz pierwszy piosenkarz wspominał o tym, że przedstawiciele rządu razem z Tashą K. planują "spisek" przeciwko niemu. Blogerka jednak zaprzeczyła wtedy wszystkim oskarżeniom. Skazany na 30 lat więzienia gwiazdor chce udowodnić przed sądem, że naruszono jego prywatność, zszargano reputację, a nawet wywołano niebezpieczny niepokój.