Chociaż wielu fanów serialu liczyło, że w ostatnim odcinku 10 transzy serialu Polsatu wszystko wyjaśni się, to producenci zdecydowali, że dalsze losy Ingi i Roberta widzowie zobaczą dopiero wiosną 2018 roku. Łatwo jednak domyślić się, że bohater Wieszczka będzie rozważał rozstanie. Teorię potwierdził w rozmowie z Tele Magazynem sam zainteresowany:
To skomplikowana sytuacja, po bardzo dramatycznych wydarzeniach. Nie będzie łatwo. Nie będziemy udawać, że mleko się rozlało. Będzie różnie, nie milutko. Będzie ciężko - wyznał Krzysztof Wieszczek.
Czekacie na 11 sezon Przyjaciółek?