Ta informacja wywołała całą masę kontrowersji. Niedawno przedstawiciel Episkopatu Polski zastrzegł jednak, że przypadek Lecha Kaczyńskiego nie spełnia wymagań, by mogło dojść do beatyfikacji. Tymczasem dzisiaj pojawiła się informacja o kolejnym pomyśle związanym z śp. politykiem. Okazuje się, że Ministerstwo Rolnictwa chce, aby w Białymstoku stanął pomnik Lecha!
Zdaniem pomysłodawców na Podlasiu zbyt skromnie upamiętniono katastrofę smoleńską i jej ofiary. Jak czytamy na gazecie.pl pomnik miałby powstać w przeciągu dwóch lat. Jego szacowany koszt to ok 100-200 tysięcy złotych, które zostałyby uzyskane ze zbiórek publicznych.
Koncepcję samego wyglądu pomnika ma rozstrzygnąć konkurs.
Co o tym sądzicie? Uważacie, że tak wielkie pieniądze powinny być przeznaczane na pomnik Lecha Kaczyńskiego?