Poruszająca historia zakochanych. W dniu kiedy miał się odbyć ich ślub, był pogrzeb pana młodego

Jennifer Carter i Solomon Chau to do szaleństwa zakochani w sobie Kanadyjczycy, byli ze sobą 8 lat i zaplanowali, że wezmą ślub w sierpniu tego roku. Niestety na kilka miesięcy przed tą ważną datą okazało się, że u mężczyzny wykryto raka wątroby, który jest w bardzo zaawansowanym stadium i zostało mu kilka miesięcy życia. Wprawdzie przeprowadzono operację, ale okazało się, że nowotwór zaatakował cały organizm.

Obrazek

Tragiczna diagnoza sprawiła, że para postanowiła przyśpieszyć ślub, ale niestety nie mieli wystarczających środków, by wyprawić wesele. W pomoc zaangażowali się internauci i w kilka dni zebrali ponad 50 tys. dolarów! Wzięli ślub 11 kwietnia w Ontario i wyjechali na miesiąc miodowy.

Niestety, 17 sierpnia czyli po czterech miesiącach po ślubie Solomon Chau zmarł, a jego pogrzeb odbył się 22 sierpnia, czyli w dniu, kiedy pierwotnie planowano ich ślub.

O śmierci poinformowała Jennifer, zamieszczając na swoim profilu społecznościowym wzruszający wpis:

Najbardziej niesamowita osoba, jaką kiedykolwiek znałam, zmarła po ośmiu miesiącach walki z rakiem. Sol walczył długo i ciężko. Jego optymizm i poczucie humoru, którym obdarzał mnie i swoich najbliższych, pozwalały znaleźć sens w tej tragedii. Nigdy nie będziemy mogli mu za to wystarczająco podziękować. Sol, nigdy nie dowiesz się, jak ogromny miałeś na mnie wpływ. W ostatnich miesiącach nauczyłeś mnie, że nie mogę zmarnować ani jednego dnia. Powinniśmy żyć ze sobą kolejne 60 lat, ale ja jestem wdzięczna Bogu za te 8 niesamowitych lat życia z Tobą. Do zobaczenia kochanie - czytamy w poście [tłum. za TVN24]

Wam też zakręciła się łezka w oku? :(

Jennifer Carter w dniu ślubu
Jennifer Carter w dniu ślubu
Jennifer Carter i Solomon Chau
Jennifer Carter i Solomon Chau
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE