Pola Wiśniewska zdradza TAJNIKI świetnej figury. Wyznała, czego NIE JE
Pola Wiśniewska regularnie dzieli się swoją codziennością na Instagramie, gdzie chętnie wchodzi w interakcje z fanami. Niedawno podczas sesji pytań i odpowiedzi odniosła się do komplementów na temat swojej figury. Opowiedziała m.in. o swoim podejściu do diety oraz aktywności fizycznej. Wspomniała przy okazji, czego próżno szukać w jej codziennym jadłospisie.
Pola Wiśniewska aktywnie dzieli się swoim życiem w mediach społecznościowych. Zazwyczaj skupia się tam na macierzyństwie, codziennych obowiązkach oraz samorozwoju, budując wokół siebie lojalną społeczność.
Obserwatorzy na Instagramie chętnie śledzą jej wpisy, zadając pytania o kwestie związane z pielęgnacją czy zdrowym stylem życia. Ostatnio jednak głośno jest o problemach w jej małżeństwie z Michałem Wiśniewskim. Mimo to, Pola stara się unikać tego tematu, skupiając się na swoich codziennych aktywnościach.
Michał Wiśniewski o zniechęcaniu do bycia z nim w związku
Pola Wiśniewska zdradza tajniki swojej diety
W sobotnie popołudnie Pola Wiśniewska zorganizowała serię Q&A, w której odpowiadała na nadesłane zapytania. Jeden z internautów postanowił dowiedzieć się, w jaki sposób żona wokalisty utrzymuje doskonałą formę fizyczną. Wtedy też wyznała, że stara się być aktywna fizycznie, głównie chodząc na pilates. Wyznała również, że na co dzień unika słodyczy, których... nie lubi (z wyjątkiem szarlotki i bezy). To właśnie dzięki temu jest w stanie utrzymać idealną sylwetkę.
Zobacz też: To nie uciszy plotek o rozstaniu. Emocjonalny wpis Poli Wiśniewskiej. Pisze o "gorszych momentach"
Pola Wiśniewska jest "genetycznie szczupła"
To jednak nie wszystko. Żona Michała Wiśniewskiego zdradziła, że od niedawna testuje nowe nawyki żywieniowe i pilnuje tego, w jakiej kolejności zjada produkty na talerzu. Ostateczna konkluzja Poli na temat jej sylwetki rozwiewa ewentualne złudzenia o magicznych metodach czy specjalnych dietach cud. Wiśniewska spuentowała swój wpis w bardzo bezpośredni sposób, dodając, że jest "genetycznie szczupła".
Uwielbiam pilates, więc czasami na niego chodzę, niestety nie tak często, jakbym chciała. Słodyczy nie jem, bo nie przepadam. Wyjątek robię dla bezy czy szarlotki, ale tylko w doborowym towarzystwie. Kilka dni temu zaczęłam pilnować kolejności zjadanych produktów na talerzu. (...) Podsumowując: jestem genetycznie szczupła - napisała Pola Wiśniewska.