Jak twierdzi australijski serwis Woman's Day Australia Pippa planowała zajść w ciążę podczas miesiąca miodowego, bo "od zawsze twierdziła, że chce urodzić od razu po ślubie":
Mimo że jest bardzo wcześnie, Pippa twierdzi, że urodzi dziewczynę i jest z tego powodu bardzo szczęśliwa. Widzi mnóstwo przyszłych mam wokół siebie z małymi brzuszkami i ma nadzieję, że jej również uda się pozostać aktywną jak najdłużej - donosi informator serwisu.
Zatem nieoficjalnie gratulujemy.