Piotr Żyła nie jest wyznania katolickiego. Tak obchodzi się u niego Wielkanoc
Piotr Żyła, znany polski skoczek narciarski, obchodzi święta wielkanocne według tradycji Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Wielkanocne zwyczaje w domu sportowca różnią się od tych kultywowanych w Kościele Katolickim.
Piotr Żyła jest członkiem Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, który w Polsce skupia ok. 70 tys. wiernych. Choć jego kalendarz zawodowy jest napięty, skoczek regularnie uczestniczy w nabożeństwach i angażuje się w życie parafii. Jego zasługi na rzecz dialogu między kościołami zostały uhonorowane medalem w formie "róży Lutra" przez parafię w Szczyrku Salmopolu.
ZOBACZ TEŻ: Marianna Schreiber w ODWAŻNYM stroju złożyła życzenia na Wielkanoc. Internauci podzieleni. "Wydmuszka"
Izabela Macudzińska w szczerej rozmowie o córce, mężu i... sesji nad grobem
Piotr Żyła jest ewangelikiem
W Kościele Ewangelicko-Augsburskim nie są obchodzone tradycyjne formy Wielkiego Tygodnia znane z katolicyzmu. Wielki Piątek oraz Niedziela Wielkanocna mają być przede wszystkim czasem refleksji nad ofiarą Chrystusa i jej zbawczym znaczeniem. Nie buduje się grobów pańskich, nie chodzi się ze święconką do świątyni.
Mimo różnic w obrzędach, także u ewangelików pojawiają się wielkanocne pisanki oraz potrawy z jajek. Rodziny spotykają się na uroczystych śniadaniach i obiadach.
Adam Małysz to luteranin. A co z jego córką?
Warto dodać, że Piotr Żyła nie jest jedynym polskim skoczkiem, który nie jest katolikiem. Adam Małysz łączy zwyczaje katolickie i ewangelickie w swojej rodzinie. Co ciekawe, jego córka jest katoliczką.
Na pewno wiara ewangelicka jest łatwiejsza. Jest tam spowiedź ogólna. Poza tym ksiądz może mieć rodzinę. Wiara katolicka jest dużo ostrzejsza. Ciągnie mnie do protestanckiej wiary, ale jestem katoliczką i szanuję obrzędy, jakie panują w moim Kościele. Na ten moment na pewno nie ma tematu zmiany wiary - mówiła Karolina Małysz-Czyż w rozmowie z Przeglądem Sportowym.