Jak czytamy na portalu Kozaczek.pl, piosenkarka jest bardzo sentymentalna, szczególnie jeśli wypije trochę alkoholu. Doszła do wniosku, że rozstała się z cudownym facetem i żałuje tej decyzji.
Po kilku kieliszkach Taylor zdecydowała się zadzwonić do Calvina, by życzyć mu wesołych świąt, skończyło się na tym, że zostawiła mu pijacką wiadomość w skrzynce. Powiedziała mu, że popełniła błąd pozwalając mu odejść i prosiła o przebaczenie. Gdy rano odkryła prawdę, była przerażona - powiedział znajomy Taylor Swift.
Jak myślicie wrócą do siebie?