Panowie, jak nakazuje tradycja, postanowili wyprawić huczną parapetówkę, na której nie mogło zabraknąć ekipy z Jastrząb Post.
Rafał i Jakub bardzo dobrze się dogadują i jeszcze ani razu nie pokłócili się. Jest tylko jeden mały problem...
Rafał nie zmywa po sobie naczyń i to jest jeden minus - mówi nam Kuba
Mister jednak szybko próbuje się tłumaczyć:
Mam ogrom obowiązków ostatnio. Rano biegam na treningi do Tańca z gwiazdami i jak wracam wieczorem to jestem zmęczony i kładę się spać. Więc Kuba musi to zrozumieć, że nie zawsze jestem w pełni sił, żeby zmywać te naczynia. Na szczęście mamy zmywarkę... - dodaje
A jak dzielą się pozostałymi obowiązkami? Zobaczcie nasz wywiad.