Na tą chwilę jest tak, że bohaterka zniknęła na jakiś czas i nie do końca wiadomo kiedy wróci. Powiedzmy, że to są lekkie zmiany. Chwilowo Sabina mieszka w Londynie, a kiedy wróci to trzeba zapytać scenarzystów.
Czy to oznacza, że Ula pożegna się z serialem na dobre?
Też tego do końca nie wiem, ale chyba nie.
Wyobrażacie sobie Pierwszą miłość bez Sabiny?