Okazuje się, że Paweł jest bardzo wybrednym aktorem. W rozmowie z Show, producent filmowy Michał Kwieciński zdradza, że Wilczak dostaje mnóstwo ofert, wszystkie jednak odrzuca:
Paweł bardzo się szanuje. Często mamy dla niego propozycje zawodowe. On zawsze je dokładnie analizuje, czyta scenariusze i... odrzuca. Wygląda na to, że czeka na jakąś specjalną rolę. Nie wiadomo jednak, co go interesuje i co chciałby zagrać. Może byłoby lepiej, gdyby to jasno powiedział. Nie można przecież nikogo zmusić do grania. Może nie odczuwa potrzeby grania dla samego grania, może realizuje się w czymś innym. Branża jednak wykazuje dużą chęć współpracy z Pawłem bo jest świetnym aktorem - mówi Kwieciński
Ponadto - Paweł nie ma również swojego agenta! Ciekawe, czy Paweł w końcu zgodzi się na jakąś rolę.