Ostatnie godziny dzielą nas od najważniejszej nocy w świecie kinematografii. Dzisiaj wieczorem w Los Angeles wręczone zostaną Oscary. O aż trzy statuetki powalczy Zimna wojna, która nominowana jest za reżyserię, zdjęcia i film nieanglojęzyczny. Oznacza to, że szanse na triumf Pawła Pawlikowskiego są całkiem spore. Zanim jednak dowiemy się, czy Polacy opuszczą Teatr Dolby ze figurką złotego rycera opierającego się na dwuręcznym mieczu, możemy zobaczyć, jak polski reżyser "odpoczywa" przed wielką galą.
W sobotę w Santa Monica odbyła się gala Film Independent Spirit Awards, na której najważniejszą statuetkę zgarnął Barry Jenkins za film Gdyby ulica Beale umiała mówić. Na tym razem niebieskim dywanie nie zabrakło nominowanych do Oscara, w tym Pawła Pawlikowskiego, któremu towarzyszyła żona Małgorzata Bela w ognistej sukni. Swoją stylizacją idealnie wpisała się w hollywoodzki klimat przyćmiewając swoim blaskiem największe amerykańskie gwiazdy.
Jak się prezentowali?