Paulina Smaszcz reaguje na plotki nt. swojego poprzedniego związku. Udostępniła wpis innej kobiety
Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski byli małżeństwem przez ponad 20 lat. Gdy brali rozwód, nic nie zapowiadało tego, że ich relacje ulegną skrajnemu pogorszeniu. Była żona dziennikarza TVP2 wielokrotnie krytykowała w sieci jego nowy związek z Kasią Cichopek.
Choć nie tak dawno zadeklarowała, że już wybaczyła Maciejowi i Kasi, znów zamieściła wymierzony w nich wpis.
Brak wstydu, brak mózgu, czy brak klasy? Konkubiny, jeżdżą na wakacje z obecnymi facetami, w miejsca, gdzie on spędzał przez wiele lat wakacje ze swoją rodziną, swoimi dziećmi, gdzie deklarował miłość, wierność i oddanie na zawsze. To trend, czy wzorce? Obecnie pani Kasia z Maciejem spędzają wakacje na wyspie Leros, gdzie przez 15 lat całą rodziną spędzaliśmy wakacje. Dzwonią i piszą do mnie znajomi, że to samo miejsce, ten sam hotel, te same restauracje i nawet leżaki te same – napisała na Instagramie.
Sama Paulina po rozwodzie również weszła w kolejną relację – jej wybrankiem przez pewien czas był Rafał.
Paulina Smaszcz dementuje plotki na swój temat
Jedna z internautek, komentując wywody Smaszcz, nawiązała do jej związku z Rafałem. Zarzuciła gwieździe, że związała się z nim, pomimo że ten był w związku małżeńskim.
Pytanie zatem czy Pani związek z żonatym Rafałem był wsparciem z Pani strony dla jego żony? Bardzo oryginalne to było wsparcie, ot co – napisała.
Była partnerka mężczyzny i matka jego dzieci, Weronika, zareagowała na komentarz, stając w obronie Pauliny. Napisała, że nigdy nie wzięła ślubu z Rafałem, a Smaszcz zachowywała się w porządku zarówno wobec niej, jak i jej pociech. Obie panie wciąż mają za sobą kontakt.
Rafał, ojciec moich dzieci, wieloletni partner (a nie mąż), po naszym rozstaniu był w wielu innych związkach, zanim związał się z Pauliną. Od samego początku, moje dzieci miały z Nią wspaniały kontakt i wsparcie. Z czasem i my bardzo polubiliśmy się. I pomimo tego, że Rafał i Pauliną rozstali się, bardzo lubimy się, regularnie spotykamy i możemy zawsze na siebie liczyć. Paulina jest wyjątkową osobą – przyzwoitość i dobro – to pierwsze słowa, jakie mi się z nią kojarzą. A do tego cudowna, kolorowa #petarda – ujawniła kobieta.
Paulina udostępniła oświadczenie znajomej na swoim profilu na Instagramie i osobiście odniosła się do plotek.
Chciałabym, żeby raz na zawsze ta sprawa została wyjaśniona, bo ktoś ewidentnie sieje wobec mnie nienawiść i kłamstwa. Dzięki słowom Weroniki, widzicie prawdę, a ja już nigdy do tego nie chcę wracać. Mam nadal z Weroniką wspaniałą relację, szalenie ją szanuję i wspieram, jej męża Jacka, synów i Mamę – podsumowała sprawę.