Jednym z najbardziej szokujących wątków jest ten, w którym widzowie zobaczą namiętne gejowskie sceny. Zapowiedź, na której polityk głaszczę łydkę mężczyzny, właśnie pojawiła się w sieci i namieszała bardziej niż cokolwiek innego. Dlaczego wątek ten znalazł się w filmie?
W rolę ministra i jego podwładnego wcielili się Janusz Chabior i Antoni Królikowski. Jak myślicie, kogo Vega chciał wyautować w swoim nowym potencjalnym hicie?
Plotki głoszą, że Andrzej Grabowski, który zagrał główną rolę, odtworzył postać prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego. Jak do tych spekulacji odniósł się aktor, który przez Wirtualną Polskę został poproszony o komentarz?
Czy politycy powinni bać się tego filmu? Grabowski uważa, że niektóre wnioski zostały wyciągnięte zbyt wcześnie:
Wybierzecie się do kin na Politykę? Zagłosujcie w naszej sondzie.