Przed samym wylotem paparazzi przyłapali ich na zakupach. I to nie byle jakich! Nie chodziło bowiem o ciuchy czy biżuterię, ale o łóżeczko do samolotu dla małej Klary, która towarzyszy rodzicom w każdej podróży. Taki gadżet to nie byle co, bo wydatek rzędu 750 złotych, ale jest bardzo przydatny, jeśli podróżuje sięz małym dzieckiem. Kto zresztą wiedziałby o tym lepiej niż Lewandowska, która w maju, z okazji pierwszych urodzin swojej córki, otworzyła parentingowego bloga Baby By Ann i uchodzi za specjalistkę w temacie? Nie dało się też przeoczyć torby z logiem Zaquad, których ubrania Lewandowska wprost uwielbia.
A skoro jesteśmy już przy tym temacie, trzeba przyznać, że Lewa nawet na zakupach wygląda zachwycająco. W krótkich szortach i różowej bluzie od PLNY LALA, do których dobrała beżowe botki prezentowała się naprawdę dobrze. Na pierwszy plan wybiły się jej długie, zgrabne nogi, ale przy takiej sylwetce było to nieuniknione. ;)
Jak wam się podoba w takim wydaniu?