Gwiazdor w dość osobliwy sposób dał wraz letniej aurze i zaprezentował się w białej podkoszulce zestawionej z czerwonymi kozaczkami. Dość nietypowe połączenie dobitnie akcentowały czarne "rajstopy" wyłaniające się spod modnych, zdobionych perełkami, dżinsów. Czyżby Michał Szpak znów wyprzedził trendy?
Choć dzisiaj nie mogliśmy podziwiać pięknej Kingi Rusin, która zawsze gra pierwsze skrzypce po wyjściu ze studia, to Michał zawodowo wszedł w rolę pierwszoplanowej postaci weekendowego programu.