Gwiazda jest bardzo sceptyczna wobec COVID-19. Nie chce się szczepić, jest przeciwniczką zamykania gospodarki i spiera się o to z innymi gwiazdami. W ostatnim czasie m.in. mocno zrugała Małgorzatę Rozenek, która zasugerowała, że przeciwnicy szczepień uplasowali się po „złej stronie mocy”. Wokalistka odpisała jej wtedy:
Z jej opinią zgodził się m.in. Tomek Torres z Afromental. Edyta przekonała do swoich poglądów jeszcze większą liczbę osób dzięki internetowej Akademii Przebudzenia. Jest to jej inicjatywa, dzięki której dzieli się ona ze słuchaczami (i nie tylko) przemyśleniami, doświadczeniem życiowym i przygotowuje ich do medytacji.
Stylowa Edyta Górniak w Zakopanem. Jak się pokazała?
Diwa, choć pochłania ją wiele obowiązków, wciąż ma czas dla rodziny. Paparazzi zrobili jej zdjęcia podczas wieczornego spaceru po Krupówkach. Pojawiła się tam wraz z ukochanym synem, Allanem Krupą. Jego mama miała na sobie okulary, kobaltowe, ekologiczne futerko, czarne, skórzane spodnie od Łukasza Jemioła z eko-skóry i wysokie śniegowce. Zadbała też o to, aby nie zmarzły jej uszy, na których znalazły się piękne, puszyste nauszniki.
Również Allan wyglądał fenomenalnie. Chłopak postawił tego wieczoru na czarną czapkę, bluzę z kapturem w tym samym kolorze, ciemne spodnie i skórzane buty.
Syn i mama podziwiali zakopiańskie ulice, pozwalając sobie na chwilę szaleństwa. Paparazzi sfotografowali Edytę wewnątrz jednego z lokali, gdzie akurat raczyła się winem grzanym. Gwiazda podczas wizyty w lokalu zwróciła uwagę na małego buldożka. Bawiła się z nim, a w końcu wzięła go na ręce, by pokazać mu ogień żarzący się w piecyku. Zaszła też do sklepu, gdzie bacznie przyglądała się oferowanym tam produktom.
Zdjęcia rodziny zobaczycie w galerii. Jak podobają się wam outfity Edyty Górniak i jej syna?