Poszło o dzieci sportowca, Zayna i Madiego, których matką jest jego była partnerka Sidonie Biemont. Według Pameli ich kontakty powinny być lepsze, a ona stała im na drodze, więc zwyczajnie... usunęła się z równania:
Choć media kreują ją często na osobę niezbyt rozgarniętą i zdecydowanie samolubną, Pamela doskonale udowodniła, że ma serce na właściwym miejscu. Szkoda tylko, że ucierpiała w procesie i teraz będzie musiała zmagać się z samotnością.
Popieracie jej decyzję? Dobrze zrobiła, porzucając Adila, by miał więcej czasu dla swoich dzieci?