Oscary 2026. Poruszający hołd dla Diane Keaton na scenie. Rachel McAdams zalała się łzami
Oscary 2026. Podczas ceremonii wręczania nagród segment "In Memoriam" poświęcony zmarłej Diane Keaton wywołał wzruszenie. Aktorka, która zmarła w październiku 2025 roku, została uhonorowana przez Rachel McAdams.
Diane Keaton, zmarła w wieku 79 lat na zapalenie płuc, została upamiętniona podczas tegorocznego segmentu "In Memoriam" na rozdaniu Oscarów. Rachel McAdams, która współpracowała z Keaton w filmie "The Family Stone", oddała hołd aktorce, podkreślając jej wieloletni wkład w kinematografię.
Julia Wieniawa o atmosferze w "Mam Talent", zmianie daty emisji show i relacjach z Agnieszką Chylińską
Oscary 2026. Hołd dla Diane Keaton
McAdams, występując na scenie, podkreśliła, że przez ponad pół wieku Diane Keaton była inspiracją dla aktorek jej pokolenia. Emocje wzięły górę. W jej oczach można było dojrzeć łzy.
Przez ponad 50 lat lśniła na ekranie i pozostawiła niezatarte piętno w życiu. Wierzcie mi, nie ma aktorki mojego pokolenia, która nie byłaby zainspirowana i oczarowana jej wyjątkowością - mówiła McAdams.
Dodała również, że Keaton była nie tylko aktorką, ale także artystką, autorką i aktywistką, a najbardziej ceniła sobie rolę matki.
Diane Keaton i jej dziedzictwo
Diane Keaton była czterokrotnie nominowana do Oscara, zdobywając statuetkę za rolę w filmie "Annie Hall" w 1978 roku. Na przestrzeni swojej kariery wystąpiła w ponad 60 filmach, współpracując z takimi reżyserami jak Nancy Meyers i Warren Beatty. Była również autorką książek i aktywnie dzieliła się swoim życiem poprzez media społecznościowe. Wśród innych uhonorowanych gwiazd podczas ceremonii znaleźli się także Rob Reiner, Robert Duvall i Diane Ladd.
Współtwórcy tegorocznej ceremonii Oscarów, Raj Kapoor i Katy Mullan, wyjaśnili w rozmowie z "Variety" motywacje stojące za wydłużeniem segmentu "In Memoriam". Ich celem było godne uczczenie wszystkich, którzy odeszli w minionym roku.