Na swoim Instagramie Ola zamieściła zdjęcie jednej z książek Głowackiego, z personalną dedykacją od autora właśnie dla niej:
Zdjęcie opisała krótko:
Wraz z nią rozpaczali również Internauci. Pan Janusz był chlubą i dumą Polaków, nic dziwnego, że żałoba ogarnęła wszystkich:
- Kolejny raz w tym roku ?????
- Mądre słowa i żal że nie powie/ napisze nowych...
- ogromna strata :( uwielbiam Jego twórczość
Nie sposób się nie zgodzić. Ogromna strata i kolejna oznaka, że jakiś rozdział w polskiej sztuce i literaturze bezpowrotnie dobiega końca.
Rodzinie i bliskim serdecznie współczujemy.