Zdjęcie opatrzyła serią zabawnych hashtagów, z których wynika, że jest to jej jedyne zdjęcie z czerwonego dywanu w Cannes, na dodatek od tyłu:
Trzeba przyznać, że Aleksandra prezentuje się pięknie w długiej łososiowej sukni, z fantazyjną falbaną z tyłu. Taka kreacja wymaga nienagannej figury, a pani Badach zdecydowanie taką ma.
Zdjęcie skomentowała przyjaciółka Aleksandry - Edyta Herbuś:
Nie jest to zdjęcie z tego roku. Aleksandra była zaproszona na festiwal sześć lat temu.
Przyznajemy, że nam zarówno zdjęcie, jak i poczucie humoru Aleksandry, również się podobają.