Artysta zaprosił ukochaną na kolację na plaży. Nie brakowało świec, a także apetycznie wyglądających dań. To właśnie wtedy poprosił ją o rękę. Ciupa przekazała te szczęśliwe wieści w social mediach. Zaprezentowała też pierścionek, który prezentował się niezwykle imponująco.
Ola Ciupa okradziona w biały dzień. Co jej zabrano?
Ciupa i Kubańczyk niedawno wybrali się na Mykonos, gdzie świętowali rocznicę zaręczyn. Podróż relacjonowali w social mediach, gdzie nie szczędzili pięknych zdjęć. Niestety Ola nie będzie dobrze wspominać powrotu do domu. Ktoś przywłaszczył sobie pierścionek zaręczynowy, który jak podaje Super Express, był wart aż 20 tysięcy złotych. Celebrytka o całej sytuacji opowiedziała tabloidowi. Podkreśliła, że schowała wspomnianą biżuterię do walizki, bo bardzo rzadko ją nosiła:
Ola Ciupa dodała, że gdy o całej sytuacji powiedziała narzeczonemu, ten próbował ją uspokoić. Zadeklarował, że nie powinna się tym martwić:
Partner celebrytki dotrzymał danego słowa i kupił narzeczonej jeszcze piękniejszy pierścionek, którym ta pochwaliła się w social mediach. Opublikowała jego zdjęcie, w którego opisie zdradziła, że nowy wygląda tak, jak sobie to wymarzyła:
Trzeba przyznać, że pierścień, który nosi Ola Ciupa, robi wrażenie.